Edukacja
SPOTKANIA Z UCZNIAMI KLAS PIERWSZYCH
TEMAT ZAJĘĆ: BIBLIOTEKA JAKO SZKOLNE CENTRUM EDUKACYJNE
Na spotkaniu uczniowie:
- zapoznali się ze zbiorami biblioteki G 18 a w szczególności z nowościami literatury młodzieżowej oraz czasopismami.
- zapoznali się z regulaminem biblioteki oraz zasadami korzystania ze stanowiska komputerowego
- zaprezentowana została Multimedialna Encyklopedia PWN
Zajęcia odbyły się według harmonogramu:
17.09.2008 - klasa I E
18.09.2008 - klasa I C
25.09.2008 - klasa I B
26.09.2008 - klasa I A
08.10.2008 - klasa I D
10.10.2008 - klasa I F

Klasa I d na spotkaniu w bibliotece szkolnej w dniu 08.10.2008
Temat zajęć: Biblioteka jako szkolne centrum edukacyjne.


Klasa I f na spotkaniu w bibliotece szkolnej w dniu 10.10.2008.
Temat zajęć: Poznajemy bibliotekę szkolną, jej zbiory i regulaminy.

V FESTIWAL NAUKI - KATOLICKI UNIWERYSTET LUBELSKI
Młodzież Gimnazjum nr 18 uczestniczyła w następującyh prezentacjach:
22.09.2008 - klasa II C: Co nam mówi reklama, czyli jak odczytać przekaz reklamowy? Techniki manipulacyjne w mediach.
22.09.2008 - klasa I D: Co nam zostało z tamtych lat? Czyli....... nunc de moribus antiquorum dicamus !
23.09.2008 - klasa III F - Wycieczka po KUL. 90 lat Katolickiego Uniwersytetu w Lublinie.
24.09.2008 - klasa III C: Rękopisy znanych pisarzy i obrazy dawnego Lublina. Zajęcia w Muzeum Literackim im. Józefa Czechowicza.
EDUKACJA REGIONALNA
1.Lublin w historii i legendzie.
W dniu 7 października klasa 1 F wraz z wychowawczynią Anną Bagłajewską uczestniczyła w zajęciach plenerowych w ramach edukacji regionalnej "Lublin w historii i legendzie". Zajęcia prowadziła Elzbieta zubala, nauczyciel -bibliotekarz.
Zajęcia te były pierwszymi z zaplanowanego na ten rok szkolny cyklu zajęć "Lublin - bliski memu sercu"
Uczniowie poznali wiele faktów i legend związanych z historią miasta. Swoją wędrówkę rozpoczęli od Wzgórza Zamkowego, poprzez Wzgórze Staromiejskie, gdzie kazdy kamień jest legendą lub historią. Wysłuchali legendy o nazwie miasta, Koziołku lubelskim, Kosciele farnym św. Michała, śnie Leszka Czarnego, relikwiach Krzyża Świętego, Ojcu Ruszlu. Na zakończenie zajęć uczniowie wysłuchali opowieści zwiazanej z mieszkańcami najpiękniej kamienicy przy Rynku - - o rodzinie Konopniców oraz makabrycznej legendy o wędrującym kamieniu nieszczęść.
Piękne było słońce, może majowe albo lipcowe. Okolice naszego grodu, który jeszcze nie miał nazwy, tonęły w zieleni. Czysta i bystra Bystrzyca wartko szemrała wśród wzgórz. - Hej, rybacy, co to za gród? - Zapytał książę, który wraz ze swą drużyną zatrzymał konie nad rzeką. Zeskoczył z siodła, rzucił giermkowi lejce i podszedł do ludzi stojących przy łodziach. Tamci zamarli ze zdziwienia, bo niezbyt często możni panowie zatrzymywali swe konie nad Bystrzycą. " Nie wiemy panie - wydukał najodważniejszy. " A, to i wy też w podróży? " zainteresował się książę. " Nie, panie, mieszkamy w grodzie, ale on nie ma nazwy - wyjaśnili rybacy, podziwiając bogaty strój gości i bogate końskie uprzęże.
Na to książę postanowił, że owo miejsce nad Bystrzycą będzie się nazywało tak, jak ryba wyłowiona z rzeki. Kazał zarzucić sieci. Rycerze stali na brzegu i patrzyli. Gdy wyciągnięto niewód, były w nim dwie ryby - szczupak i lin. I rzekł książę, ucinając spór, który natychmiast wybuchł na brzegu: szczupak jest wilkiem rzecznym, nie chcę, aby mieszkańcy tej osady tacy byli, lin zaś to ryba łagodna, więc wybierając z dwojga... Zaraz, zaraz szczupak lub lin... Niech ten wasz gród lub-linem się zwie. I zadowolony książę wyjechał z Lublina.


|